Zanim ktoś zadzwoni do biura sprzedaży, przeczyta kilkanaście tekstów: o ratach, o odbiorach, o tym, jak sprawdzić dewelopera. Ktoś je pisze. Portal, bank, czasem konkurencja. Abonament Autorytet i Widzialność sprawia, że tym kimś jesteś Ty. A zarząd ma na LinkedInie do powiedzenia coś więcej niż „z dumą informujemy”.
Zajrzyj na bloga przeciętnej firmy deweloperskiej. Ostatni wpis: życzenia świąteczne sprzed dwóch lat. Wcześniej „Rozpoczęliśmy budowę II etapu” i „Zapraszamy na dzień otwarty”. Na LinkedInie prezesa zdjęcie z wmurowania kamienia węgielnego i garść reakcji, głównie od pracowników. Nic z tego nie jest złe. Tylko że nikt tego nie szuka.
Bo kupujący szukają czegoś innego. Prowadzę Portal Nieruchomości i widzę to w danych: ludzie trafiają tam najczęściej z pytaniem o raty u dewelopera, a zaraz potem o to, czy księga wieczysta mówi prawdę. Wpisują to w Google, coraz częściej w czat AI, i odpowiedź dostaną na pewno. Pytanie tylko, czyją.
Blog, który ruszył z zapałem i zgasł po kwartale, mówi klientowi więcej, niż by się chciało. Głównie to, że w firmie nikt nie ma na to czasu.
Komunikaty o kolejnych etapach są potrzebne obecnym klientom. Przyszłych nie przyciągną, bo nikt nie wpisuje w Google „deweloper z dumą informuje”.
Artykuł wygenerowany hurtem brzmi jak sto innych. A tekst, który niczym się nie wyróżnia, nie ma powodu, żeby ktoś go cytował – ani człowiek, ani wyszukiwarka.
Ekspertem nie zostaje się jednym artykułem. Zostaje się nim dzięki regularności. I tu zaczyna się problem, bo regularność to akurat to, na co w firmie deweloperskiej nikt nie ma czasu.
Biorę na siebie tę regularność. Tematy wybieram nie z głowy, tylko z tego, czego kupujący szukają na Portalu i w Google, oraz z tego, co dzieje się w Twojej firmie i na rynku. Jako dziennikarka wiem, jak z suchego tematu zrobić tekst, który ktoś doczyta do końca (tak, umowa deweloperska też może być ciekawa). Jako licencjonowana pośredniczka wiem, czego w takim tekście lepiej nie obiecywać.
LinkedIn zarządu piszę głosem osoby, która się pod nim podpisuje, a nie głosem agencji. Po kilku rozmowach wiem, jak mówi, co ją irytuje w branży i o czym mogłaby opowiadać godzinami. Z tego powstają wpisy, pod którymi można się podpisać bez wstydu.
W abonamencie Autorytet i Widzialność dostajesz:
Na blog firmy, o tym, czego szukają kupujący: raty, odbiory, umowa, księga wieczysta, finansowanie. Każdy z sekcją pytań i odpowiedzi, którą łatwo zacytować – i ludziom, i wyszukiwarkom.
Wpisy na profil osoby z zarządu: o decyzjach, rynku i lekcjach z budowy. Ludzki głos firmy, a nie przeklejony komunikat prasowy.
Co miesiąc wiesz z góry, o czym będą teksty i dlaczego. Zawsze z miejscem na to, co akurat dzieje się na rynku albo w firmie.
Plan, teksty i materiały do akceptacji w jednym miejscu. Bez szukania w mailach, która wersja jest ostatnia.
Chcesz zobaczyć wszystkie pakiety obok siebie?Wizerunek Inwestycji, Wizerunek Dewelopera, abonament eksperckiego contentu i obsługa PR – z zakresem i cenami.
Otwórz ofertęTo nie są artykuły sponsorowane. Nie kupuję miejsca w mediach i nie przebieram reklamy za dziennikarstwo. Piszę treści, które pracują na Twoich kanałach i zostają tam na lata.
Dlaczego minimum 3 miesiące? Bo po jednym miesiącu masz dwa, trzy artykuły i kilka wpisów. Czytelnicy i wyszukiwarki potrzebują czasu, żeby zauważyć, że ktoś regularnie mówi z sensem. Szybkich efektów nikt uczciwy Ci nie obieca – ja też nie.
30 minut, bezpłatnie. Rozmawiamy o firmie, jej kanałach i o tym, kogo chcesz przyciągnąć.
Z osobą z zarządu: tematy, głos, granice. Czyli o czym mówimy chętnie, a o czym wcale.
Lista tematów na najbliższy miesiąc, oparta na pytaniach kupujących i sytuacji w firmie.
Artykuły i wpisy na LinkedIn, gotowe do publikacji.
Wszystko czeka na Twoją decyzję w Panelu Klienta, z jasnym statusem.
Wracamy do planu, dorzucamy to, co się wydarzyło, i piszemy dalej.
Portal Nieruchomości to mój najlepszy dowód, że to działa: piszę tam poradniki dla kupujących, a oni trafiają na nie z Google, szukając odpowiedzi na te same pytania, które później zadają Twoim handlowcom. Wiem, które tematy przyciągają ludzi, a które czytają tylko autorzy.
Jestem dziennikarką i licencjonowaną pośredniczką w obrocie nieruchomościami. W branży od 2016 roku. Piszę tak, żeby klient najpierw Ci uwierzył, a dopiero potem od Ciebie kupił.
„Z pełnym przekonaniem rekomenduję usługi Pani Eweliny. Profesjonalizm w terminowym dostarczaniu materiałów i ich wyjątkowej jakości."
„Nasz sprawdzony partner do zadań specjalnych. Terminowość? Zawsze. Merytoryka na poziomie, którego oczekują nasi klienci."
„Współpracuję z Panią Eweliną od 2022 roku i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć: to był dobry wybór. Teksty są zawsze dostarczane na czas, często z dodatkami, które pozytywnie mnie zaskakują. Cenię sobie inicjatywę i pomysłowość, która wykracza poza ustalone ramy – to partnerstwo, a nie tylko realizacja zleceń. Solidnie, sprawnie i z głową."
Tak, jeśli pisze na nim o tym, czego szukają kupujący, a nie tylko o sobie. Zanim ktoś zadzwoni do biura sprzedaży, szuka w Google odpowiedzi na pytania o raty, odbiory czy umowę deweloperską. Blog, który na nie odpowiada, sprawia, że klient poznaje firmę jako eksperta, zanim pozna ją jako sprzedawcę.
W ReImmagine abonament Autorytet i Widzialność zaczyna się od 3 500 zł netto miesięcznie. Obejmuje 2–3 artykuły eksperckie miesięcznie i prowadzenie LinkedIna osoby z zarządu. Minimalny okres współpracy to 3 miesiące.
Bo pozycji eksperckiej nie buduje się jednym tekstem. Po miesiącu masz dwa, trzy artykuły i kilka wpisów, a zarówno czytelnicy, jak i wyszukiwarki potrzebują czasu, żeby zauważyć, że ktoś regularnie mówi z sensem. Trzy miesiące to minimum, po którym da się ocenić kierunek.
O pytaniach, które kupujący zadają, zanim przyjdą do biura sprzedaży: jak działają raty u dewelopera, jak sprawdzić księgę wieczystą, jak przygotować się do odbioru mieszkania, czego pilnować w umowie. Komunikaty o postępach budowy też mają swoje miejsce, ale nikt ich nie szuka w Google.
Warto. Ludzie ufają ludziom bardziej niż logotypom, a profil osoby z zarządu to miejsce, gdzie firma może mówić ludzkim głosem: o decyzjach, o rynku, o tym, czego się nauczyła. Pod warunkiem że wpisy brzmią jak ta osoba, a nie jak komunikat prasowy.
Nie. Abonament Autorytet i Widzialność to treści na własne kanały firmy: blog i LinkedIn zarządu. Kontakt z mediami zewnętrznymi to osobna usługa, Media Relations dla Deweloperów, i również nie polega na kupowaniu artykułów sponsorowanych.
30 minut rozmowy o Twojej firmie, jej kanałach i tematach, które przyciągną właściwych ludzi. Bez zobowiązań – i bez życzeń świątecznych w planie treści.