ReImmagine
ReImmagine
Oferta / Wizerunek Inwestycji
Wizerunek Inwestycji

Twoja inwestycja jest inna. Tylko klient jeszcze o tym nie wie.

Przemyślane układy mieszkań, solidny wykonawca, zieleń, która nie kończy się na wizualizacji. A w ogłoszeniu? „Nowoczesne osiedle w otoczeniu zieleni, stworzone z myślą o rodzinach”. Słowo w słowo jak u sąsiada. Wizerunek inwestycji to wszystko, dzięki czemu klient widzi różnicę, zanim zapyta o rabat.

01

Trzy inwestycje, jedna historia. I jedna miara: cena za metr.

Wyobraź sobie klienta z trzema otwartymi kartami w przeglądarce. Na każdej wizualizacja w złotej godzinie, para z wózkiem i rowerzysta na ścieżce. Na każdej „komfortowe mieszkania”, „funkcjonalne układy” i „doskonała komunikacja z centrum”. Nazwy? „Park”, „Ogrody”, „Zielone Coś”. Mógłby przekleić opis z jednej strony na drugą i nikt by nie zauważył (łącznie z deweloperami).

Kiedy nie widać różnicy, mózg robi to, co najprostsze: porównuje to, co da się porównać. Cenę za metr. I od tego momentu to Twój handlowiec tłumaczy się z każdego tysiąca, zamiast opowiadać, dlaczego warto zapłacić więcej.

Opis wymienny

Tekst, który pasuje do każdej inwestycji

Jeśli w opisie można podmienić nazwę osiedla na inną i nic się nie zmienia, to ten opis nie mówi nic o Twoim projekcie.

Nazwa z generatora

„Zielone”, „Słoneczne”, „Nowe”

Klient dzwoni „w sprawie tych Ogrodów… albo Tarasów, tych przy parku”. Handlowiec zgaduje, czy chodzi o jego inwestycję, czy o konkurencję dwie ulice dalej.

Obietnica bez pokrycia

„Panorama” bez widoku

„Zacisze” przy torach, „oaza spokoju” przy obwodnicy. Klient sprawdzi to w Street View w dwie minuty i od tej chwili nie wierzy już niczemu innemu z folderu.

2034

Tyle ogłoszeń z rynku pierwotnego przeanalizowałam w raporcie o języku komunikacji deweloperów. Niemal połowa odwołuje się do „zieleni” albo „bliskości natury”, niemal tyle samo do „nowoczesności”. U części dużych firm opisy kolejnych inwestycji są do siebie podobne nawet w 78%. Różnice między miastami są niewielkie, czyli to nie rynek tak mówi, tylko firmy (i ich agencje).

Raport „Język komunikacji marketingowej deweloperów na rynku pierwotnym w Polsce”

Dobra wiadomość? Różnica zwykle jest. Trzeba ją tylko z inwestycji wyciągnąć i nazwać. Dosłownie.

02
Gdzie tu jestem ja

Najpierw historia. Potem nazwa, strona i broszura.

Nie zaczynam od tekstów. Zaczynam od pytań: dla kogo jest ta inwestycja, czym naprawdę różni się od tej po drugiej stronie ulicy i co jest prawdziwe w jej lokalizacji. Także to, czym nikt nie chce się chwalić. Jeśli obok biegnie obwodnica, nie napiszę o „oazie spokoju”, tylko o trzech minutach do wjazdu na trasę. Klient i tak ją zobaczy, a tak przynajmniej dowie się o niej od Ciebie.

Przez Portal Nieruchomości widzę, o co kupujący pytają, zanim przyjdą do biura sprzedaży, i czego się boją. A jako dziennikarka całe zawodowe życie szukam słów, które ktoś zapamięta po jednym przeczytaniu. Z tych dwóch rzeczy powstaje historia inwestycji, a z historii wszystko inne: nazwa, strona, broszura i to, co mówią handlowcy.

W pakiecie Wizerunek Inwestycji dostajesz:

01

Pozycjonowanie inwestycji

Dla kogo budujesz, z kim konkurujesz i czym wygrywasz. Ustawione tak, żeby klient rozumiał wartość, zanim zapyta o cenę.

  • Grupa docelowa i jej obawy
  • Wyróżniki na tle okolicznych inwestycji
02

Naming

Nazwa, która streszcza historię inwestycji, a nie dopisuje kolejny „park” do mapy. Każda propozycja z uzasadnieniem i przetestowana: czy da się ją wymówić przez telefon, zapisać bez literówki, znaleźć w Google i czy nie myli się z inwestycją za rogiem.

  • Kierunki nazw z historią
  • Test wymowy, zapisu i kolizji w okolicy
03

Narracja sprzedażowa

Historia inwestycji opowiedziana tak, żeby strona, broszura i handlowiec mówili to samo. Razem z uczciwą odpowiedzią na to, co w lokalizacji może klienta niepokoić.

  • Handlowcy przestają improwizować
  • Klient nie pyta „czym się różnicie?”
04

Landing i broszura PDF

Gotowe materiały, w których ta historia jest opowiedziana do końca. Bez „komfortowych mieszkań” i bez wizualizacji podpisanych „oaza spokoju”.

  • Strona inwestycji
  • Broszura do wysłania i wydruku
05

Panel Klienta

Status prac, pliki i materiały do akceptacji w jednym miejscu. Bez maili „na jakim jesteśmy etapie?”.

  • Podgląd postępu na żywo
  • Wszystkie wersje pod ręką

Chcesz zobaczyć wszystkie pakiety obok siebie?Wizerunek Inwestycji, Wizerunek Dewelopera, abonament eksperckiego contentu i obsługa PR – z zakresem i cenami.

Otwórz ofertę
03
Uczciwie

Wizerunek inwestycji czy wizerunek dewelopera? Sprawdź, gdzie leży problem.

Ten pakiet

Wizerunek Inwestycji

od 12 000 zł netto
  • masz projekt do sprzedania, a firma ma dobrą opinię,
  • problemem jest to, że inwestycja ginie wśród podobnych,
  • potrzebujesz pozycjonowania, nazwy i materiałów sprzedażowych,
  • sprzedaż jeszcze nie ruszyła albo planujesz kolejny etap.
Szerzej

Wizerunek Dewelopera

od 15 000 zł netto
  • każda kolejna inwestycja startuje komunikacyjnie od zera,
  • nazwa firmy pojawia się w wątkach, których nikt w zespole nie lubi czytać,
  • wchodzisz do nowego miasta, gdzie nikt Cię jeszcze nie zna.

Więcej o Wizerunku Dewelopera →

Masz już nazwę i materiały, a sprzedaż ruszyła? Nie zawsze trzeba zaczynać od zera. Na bezpłatnej konsultacji powiem wprost, co warto zmienić, a co zostawić.

04
Jak pracujemy

Od działki na mapie do historii, którą klient powtórzy znajomym.

  1. 01

    Konsultacja

    30 minut, bezpłatnie. Rozmawiamy o inwestycji, lokalizacji i o tym, na jakim etapie jesteś.

  2. 02

    Brief

    Lokalizacja, grupa docelowa, plan inwestycji i to, jak mówią o sobie projekty w okolicy.

  3. 03

    Pozycjonowanie

    Ustalamy, czym inwestycja ma wygrywać i co ma obiecywać. Wszystko dalej wyrasta z tego.

  4. 04

    Nazwa i narracja

    Kierunki nazw z uzasadnieniem, testy i historia inwestycji opowiedziana jednym głosem.

  5. 05

    Landing i broszura

    Teksty i materiały, w których ta historia jest opowiedziana do końca.

  6. 06

    Wdrożenie

    Gotowe materiały trafiają do zespołu sprzedaży. Wszystko na bieżąco w Panelu Klienta.

05
Kto to robi
Ewelina Zajączkowska-Klec

Patrzę na Twoją inwestycję oczami kogoś, kto ma w niej kupić mieszkanie.

Jestem dziennikarką i licencjonowaną pośredniczką w obrocie nieruchomościami. Przez Portal Nieruchomości widzę, jak kupujący szukają mieszkań: co wpisują w Google, czego się boją i po czym odróżniają jedną inwestycję od drugiej (spoiler: zwykle nie mają po czym).

A jednocześnie zależy mi, żeby deweloperzy dobrze zarabiali na dobrym produkcie. Dlatego piszę tak, żeby klient zrozumiał, za co płaci – i nie szukał rabatu tam, gdzie wystarczyło wyjaśnienie. W branży od 2016 roku.

★★★★★

„Z pełnym przekonaniem rekomenduję usługi Pani Eweliny. Profesjonalizm w terminowym dostarczaniu materiałów i ich wyjątkowej jakości."

Karolina Iwanowska
Bracia Strzelczyk
★★★★★

„Nasz sprawdzony partner do zadań specjalnych. Terminowość? Zawsze. Merytoryka na poziomie, którego oczekują nasi klienci."

Michał Dobrowolski
LM8
★★★★★

„Współpracuję z Panią Eweliną od 2022 roku i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć: to był dobry wybór. Teksty są zawsze dostarczane na czas, często z dodatkami, które pozytywnie mnie zaskakują. Cenię sobie inicjatywę i pomysłowość, która wykracza poza ustalone ramy – to partnerstwo, a nie tylko realizacja zleceń. Solidnie, sprawnie i z głową."

Krzysztof Marciniak
Investoro
06
FAQ

Pytania o wizerunek inwestycji i jej nazwę

Co to jest wizerunek inwestycji deweloperskiej?

To sposób, w jaki konkretny projekt wypada na tle konkurencji: dla kogo jest, czym się wyróżnia, jak się nazywa i jak opowiadają o nim strona, broszura i handlowcy. Dobrze ustawiony wizerunek inwestycji sprawia, że klient widzi różnicę, zanim zacznie porównywać samą cenę za metr.

Ile kosztuje wizerunek inwestycji?

W ReImmagine pakiet Wizerunek Inwestycji zaczyna się od 12 000 zł netto. Obejmuje pozycjonowanie inwestycji, naming, narrację sprzedażową, landing i broszurę PDF oraz dostęp do Panelu Klienta. Wycena powstaje po bezpłatnej, 30-minutowej konsultacji.

Czym różni się wizerunek inwestycji od wizerunku dewelopera?

Wizerunek inwestycji dotyczy jednego projektu i tego, jak wypada na tle sąsiednich. Wizerunek dewelopera dotyczy całej firmy: jej nazwy w Google, głosu zarządu i przygotowania na kryzysy. Jeśli firma ma dobrą opinię, a problemem jest to, że projekt ginie wśród podobnych, zwykle wystarczy wizerunek inwestycji.

Jak wymyślić nazwę inwestycji deweloperskiej?

Zacząć nie od nazwy, tylko od pozycjonowania: dla kogo jest inwestycja, czym różni się od sąsiednich i co jest prawdziwe w jej lokalizacji. Nazwa ma to streszczać. Potem każdą propozycję warto sprawdzić: czy da się ją wymówić przez telefon, zapisać bez literówki, znaleźć w Google i czy jej obietnica ma pokrycie w tym, co klient zobaczy na miejscu.

Czy w opisie inwestycji pisać o wadach lokalizacji?

Tak, uczciwie i z drugą stroną medalu. Klient i tak zobaczy obwodnicę czy tory przy pierwszej wizycie albo w Street View. Jeśli dowie się o nich od dewelopera, razem z tym, co z tego wynika dla niego dobrego, zaufanie rośnie. Jeśli odkryje je sam, zaczyna sprawdzać wszystko inne.

Czy można zmienić nazwę inwestycji w trakcie sprzedaży?

Można, ale rzadko się to opłaca. Trzeba wymienić materiały, oznaczenia i kampanie, a klienci, którzy już kojarzą starą nazwę, muszą nauczyć się nowej. Zmiana ma sens głównie wtedy, gdy obecna nazwa wyraźnie szkodzi: myli się z konkurencją albo obiecuje coś, czego inwestycja nie ma.

Czy trzeba zastrzec nazwę inwestycji jako znak towarowy?

Nie ma takiego obowiązku. Przy dużych projektach albo serii inwestycji pod jedną marką warto to rozważyć, a przynajmniej sprawdzić, czy nazwa nie koliduje z już zarejestrowanymi znakami. Decyzję o zgłoszeniu najlepiej skonsultować z rzecznikiem patentowym.

Pierwszy krok

Pokażmy, czym Twoja inwestycja się różni

30 minut rozmowy o Twoim projekcie i o tym, co ma zobaczyć klient, zanim zapyta o cenę. Bez zobowiązań – i bez „komfortowych mieszkań”.